Upiory zdobyły w zeszłych latach tłumy lojalnych, fanatycznych entuzjastów. Tendencja na wielkim ekranie i w telewizji na tworzenie filmów oraz seriali z wampirami w funkcji istotnych bohaterów wydaje się pomimo tego nieco przystopować. Niemniej jednak, takie seriale jak chociażby pamiętniki wampirów będą posiadały nadal na jakiś czas zagrzane miejsce na ekranach TV.
Tym bardziej, że oparty na książce o tej samej nazwie, autorstwa J. L. Smitha, serial powiększa bezustannie krąg fanów, piszących coraz nowsze artykuły mu poświęcone. Serial Pamiętniki Wampirów został pomyślany jako wspaniała przyjemność dla nastolatki, dla jakiej gniewne sagi o Draculi były zaledwie filmowym archaizmem. Najważniejszym argumentem jest klapa takich obrazów jak „Dracula 2000”, stworzonych właśnie dla nastoletniej publiki. Tymczasem pamiętniki Wampirów są opowieścią o teraźniejszych, młodych i przepięknych wampirach. Nie oznacza to, że twórcy obdarli go na te potrzeby z klimatu horroru i pozbawili żywej i zręcznej fabuły.
Serial, mimo swoich motywów miłosnych, to dla mnóstwa obserwatorów właściwa przeciwwaga dla takich produktów kinomatografii jak „Czysta Krew”. W maju aktualnego roku stacja CW Television Network sfinalizowała emisję 2. partii „Pamiętników”. Nikt jednakże nie ma wątpliwości, że film wróci na telewizory wspólnie z kolejnym, atrakcyjnym sezonem. Tym bardziej, że J. L. Smith dorzuca nowe części owej opowieści.